
fot. Krzysztof Tomicz
Wczoraj byłem na imprezie dla singli w Gorzowie. Oprócz dwóch dziewczyn, przez pierwsze półtorej godziny siedziałem sam z dziennikarzem. Miasto żyje.
Ciekawe czy uda mi się poprowadzić znów tego bloga. Wątpię, ale zobaczymy. Nie jestem już aktualnie na stałe związany z gazetą, uprawiam więc śladowe ilości fotografii, która sprawiała mi tę niezwykłą satysfakcję.
Enjoy!
1 komentarz:
NOOO HELOŁ!!!!
Prześlij komentarz