
fot. Krzysztof Tomicz / Gazeta Lubuska
HELLOwin. Czyli zwycięstwo mody zza Wielkiej Wody nad Zaduszkami. Dziś były u mnie dzieciaki i zbierały cukierki. Nie miałem cukierków to nie otworzyłem.
Nie uważam tego za idiotyczny zwyczaj, ale uważam za idiotyzm przeszczepianie wszystkiego co amerykańskie na nasz grunt.
Enjoy!